Ewa Tomaszewska
Twój poseł do Parlamentu Europejskiego
Strona główna | Aktualności | Biografia | Parlament Europejski | Senat | Sejm | NSZZ „Solidarność" | Moim zdaniem | W mediach | Galeria | Linki | Kontakt
 
 
  Nadawcy medialni publiczni i prywatni  

Dziś w trakcie posiedzenia Komisji Kultury i Edukacji miało miejsce jawne wysłuchanie nt. roli nadawców publicznych. Podkreślając potrzebę jasnych reguł finansowania, zwróciłam uwagę na toczącą się w Polsce debatę w sprawie abonamentu jako tego środka publicznego wsparcia finansowego mediów publicznych, który nie uzależnia mediów publicznych od opcji rządzącej, jak ma to miejsce w przypadku dotacji.
Rekomenduję naszym decydentom zapoznanie się z opiniami uczestników spotkania. W przeciwieństwie do aktualnego rządu RP, nikt nie poddawał w wątpliwość potrzeby istnienia mediów publicznych.
Pere-Oriol Costa, profesor komunikacji politycznej Uniwersytetu Autonomicznego w Barcelonie zwrócił uwagę na skupianiu się nadawców prywatnych na skandalach, na pomieszaniu informacji z programami interaktywnymi. Podkreślił potrzebę ram prawnych zapewniających wysoką jakość telewizji publicznej oraz to, że jakość ważniejsza jest od oglądalności.
Prywatne stacje nie wypełniają roli, która jest zadaniem nadawców publicznych. Potrzebna jest promocja mediów publicznych na szczeblu lokalnym i rozwój dziennikarstwa obywatelskiego. Produkcja linearna i nielinearna muszą istnieć jednocześnie. By media publiczne wypełniały swoją rolę, należy je wspierać finansowo. Ważna jest też ich decentralizacja.
Niestety, konkurowanie z mediami prywatnymi powoduje obniżenie poziomu programów nadawców publicznych.
Nadawcy publiczni nie powinni być oceniani w zależności od oglądalności.
Stosowane są różne modele finansowania mediów publicznych: dopuszczalność reklam, zakaz stosowania reklam w programach publicznych, bądź model mieszany - ograniczenia godzinowe emisji reklam.
Michela Boyon, przedstawiciel prezesa CSA (Francja), zwrócił uwagę na konieczność prawnego oddzielenia sektorów publicznego i prywatnego. Kryzys finansowy powoduje napięcia na rynku reklam. Istnieje specyfika sektora publicznego. Telewizja publiczna nadaje informacje o sytuacji drogowej, ale nadaje też transmisje z mszy św., koncertów muzycznych, programy historyczne i kulturalne. Istnieje potrzeba oceny programów pod kątem misji i pomocy państwowej.
Komunikat Komisji Europejskiej z 2001 roku potwierdza, że KE respektuje w tej mierze zasadę pomocniczości.
We Francji postępuje proces stopniowego likwidowania reklam w telewizji publicznej, jego zakończenie planowane jest na rok 2011.
Przewodnicząca Komisji Kultury i Edukacji PE, pani poseł Batzelli, zwróciła uwagę na fakt, że interesy komercyjne zbyt często biorą górę nad interesem publicznym. Problem też stanowi, kto ma finansować inwestycje w sektorze publicznym.
Ewa Tomaszewska, 5 marca 2009